ZAMKNIJ

KONTAKT
Nieprawidłowy adres e-mail
0/500 znaków

Jestem zainteresowany następującą/ymi edycją/ami:

ZAMKNIJ

PRZYPNIJ DO TABLICY

Pole wymagane

Ta funkcjonalność jest zarezerwowana wyłącznie dla architektów, projektantów wnętrz oraz innych specjalistów posiadających zatwierdzone konto A@W Xperience.
Czy jesteś architektem? Zaloguj się lub zarejestruj się, aby kontynuować.

WYBIERZ PREFEROWANY KRAJ

Wybierz inne kraje, które chcesz śledzić

Domyślnym krajem jest Belgia.

Language picture bigLanguage picture small

WYBIERZ SWÓJ REGION

Austria

Belgium

Czech Republic

France

Germany

Italy

Luxembourg

The Netherlands

Poland

Portugal

Scandinavia

Spain

Switzerland

United Kingdom

Other European countries

Other Eastern European countries

POZA EUROPĄ

North America

Latin America

Africa

Asia

Middle East

25AWX_Banner_Inspiration_V7.png
SERIES

ICONIC ARCHITECTURE: Igrzyska przemijają, architektura pozostaje

Data publikacji: 12.03.2026

Jest to poprawiona wersja tłumaczenia oryginalnego artykułu autorstwa Nory Santonastaso

Wioska Olimpijska w Mediolanie

Rubryka „Architektura Ikoniczna 2026” w ARCHITECT@WORK podejmuje temat wartości języka wizualnego w architekturze, czyli zdolności do uwidaczniania tego, co często pozostaje domyślne, bez potrzeby dopowiedzeń. Obraz staje się narzędziem lektury, które pozwala uchwycić sens projektu, zanim jeszcze padną słowa.

W tym sensie architektura przestaje potrzebować nadmiaru objaśnień. Forma, przestrzeń i relacja z kontekstem tworzą samodzielną opowieść, zrozumiałą, zanim zostanie wyjaśniona. Przywrócenie czytelnej warstwy wizualnej oznacza oddanie projektowi złożoności i postawienie w centrum doświadczenia osoby, która patrzy i przechodzi przez przestrzeń. Człowiek i jego wrażliwość stają się więc kluczem do odbioru, zostawiając miejsce emocjom, a także pewnej dozie instynktu.

01_SOM_Villaggio-Olimpico_©Dave-Burk.jpg
©

Dave Burk, SOM

Architektura, która powstała na Zimowe Igrzyska Milano Cortina 2026 wpisuje się w ten obraz. Nie jako odizolowane obiekty, lecz jako interwencje, które komunikują się poprzez rysunek urbanistyczny, skalę i czas. Wśród nich Wioska Olimpijska w Mediolanie proponuje wyjątkowo ciekawą ścieżkę interpretacji, odczytywaną intuicyjnie, zanim stanie się w pełni świadoma – przez jej pierwszych użytkowników: sportsmenki i sportowców, którzy podczas emocjonujących dni Igrzysk trzymali nas w napięciu i poruszali serca.

03_SOM_Villaggio-Olimpico_©Dave-Burk.jpg
©

Dave Burk, SOM

02_SOM_Villaggio-Olimpico_©Coima.jpg
©

Coima

Wioska Olimpijska powstała w ramach przekształcenia terenów Scalo di Porta Romana - jednego z największych projektów rewitalizacji miejskiej obecnie realizowanych w Mediolanie. Za koncepcję odpowiada pracownia Skidmore, Owings & Merrill (SOM), wyłoniona w międzynarodowym konkursie. Wydarzenie olimpijskie potraktowano tu jako szansę na zbudowanie nowego fragmentu miasta - takiego, który zostanie na długo po zakończeniu Igrzysk.

04_SOM_Villaggio-Olimpico_©Dave-Burk.jpg
©

Dave Burk, SOM

Masterplan obejmuje sześć nowych budynków mieszkalnych oraz rewitalizację wybranych istniejących struktur przemysłowych, włączonych w nowy układ urbanistyczny. Rozmieszczenie brył jest czytelne od pierwszego rzutu okiem: łączy przestrzeń, funkcję i percepcję. Przestrzenie publiczne, trakty piesze i zieleń nie są tu odrębnymi epizodami, lecz tworzą płynną sekwencję, która prowadzi wzrok i porządkuje doświadczenie miejsca.

Skala interwencji jest wyważona i spójna z mediolańskim kontekstem. Nie ma tu gestów monumentalnych ani rozwiązań „ponad miarę”. Projekt operuje kontrolowaną powtarzalnością, trzymaniem linii pierzei i stałą relacją między pełnymi a pustymi. To regularność, która nie szuka efektu, a buduje rozpoznawalność w czasie.

05_SOM_Villaggio-Olimpico_©Dave-Burk.jpg
©

Dave Burk, SOM

Podczas Zimowych Igrzysk wioska gościła zawodniczki, zawodników i delegacje. Po zakończeniu wydarzenia budynki zostaną przekształcone przede wszystkim w mieszkania dla studentów, uzupełnione o przestrzenie wspólne, usługi i funkcje sąsiedzkie. Ta przemiana nie jest późniejszym dostosowaniem, lecz założeniem projektowym obecnym od początku. Przyszłe użytkowanie nie koryguje projektu potwierdza jego naturalną ewolucję.

06_SOM_Villaggio-Olimpico_©Alberto-Fanelli.jpg07_SOM_Villaggio-Olimpico_©Alberto-Fanelli.jpg

© Alberto Fanelli

W ujęciu typologicznym i funkcjonalnym kompleks zaprojektowano tak, by odpowiadał na różne potrzeby. Jednostki mieszkalne mogą przyjmować zróżnicowane układy, a części wspólne i systemy techniczne pozwalają na punktowe modyfikacje bez inwazyjnych prac. Elastyczność opiera się nie na nadzwyczajnych trikach, lecz na dobrze przemyślanej strukturze.

08_SOM_Villaggio-Olimpico_©Donato-Di-Bello.jpg
©

Donato Di Bello, Coima

Kluczową rolę odgrywa przestrzeń publiczna i partery. Cokoły nie są tu wyłącznie strefami wejściowymi – działają jak urządzenia relacyjne między architekturą a miastem. Przejścia, dziedzińce i otwarte place zostały zaprojektowane po to, by przez nie chodzić, korzystać z nich i je zamieszkiwać, także po zakończeniu wydarzenia. To właśnie tu projekt zaczyna mierzyć się z codziennością i z potrzebą, by architektura była doświadczalna wzrokiem i innymi zmysłami.

09_SOM_Villaggio-Olimpico_©Donato-Di-Bello.jpg
©

Donato Di Bello, Coima

Za projekt krajobrazu odpowiada Michel Desvigne. Zieleń, dziedzińce i place nie pełnią funkcji dekoracyjnej, a współtworzą jakość przestrzenną i środowiskową założenia. Zieleń pracuje na mikroklimat, na sposób postrzegania i na niespieszne aspekty codziennego użytkowania.

W warstwie energetyczno-środowiskowej wioska przyjmuje podejście zintegrowane. Strategie pasywne, wysokosprawne instalacje oraz rozwiązania ograniczające emisje w cyklu życia wpisano w projekt od samego początku. Również tu zrównoważenie nie jest eksponowane jako efekt specjalny – jest praktykowane jako zwyczajny wymiar projektowania.

10_SOM_Villaggio-Olimpico_©Coima.jpg
©

Coima

Wioska Olimpijska opowiada przede wszystkim o trwałości; wydarzenie jest tylko iskrą. O wartości projektu decyduje chwila, w której przestaje być nadzwyczajny i staje się częścią zwyczajnego miasta. To w tym przejściu cichym, lecz rozstrzygającym architektura pozostaje czytelna w czasie.